PijanaPoMalinach

"DOM BEZ KSIĄŻEK JEST JAK PLAŻA BEZ SŁOŃCA"

Pierwszy zastępca

Pierwszy zastępca - Leon Bielas

Leon Bielas w dowcipny sposób w swej powieści satyrycznej przedstawia losy Bossa - znanego i szanowanego wiceprezesa oraz jego "lojalnych" pracowników walczących o względy szefa.
Doskonałe studium władzy widziane oczami najwierniejszego z ludzi Bossa, a także ponura refleksja nad znaczeniem człowieka po śmierci. 
Boss jest tu przedstawiony jako inteligentny człowiek z otwartym umysłem i wizjonerskimi pomysłami, natomiast jego pracownicy jako zwyczajni ludzie, którzy chcą wkraść się w jego łaski i mają ograniczony sposób myślenia. 
Trochę przypominała mi film "Miś", gdzie współpracownicy czcili swego prezesa. Książka dowcipna, ponadczasowa i troszeczkę zmuszająca do zadumy.

Moja Ananke - Ewa Nowak
"Marzenia przynoszą ulgę i rozładowują napięcie, ale dają też możliwość bycia, kim tylko chcesz, i robienia rzeczy, których nigdy byś się nie odważyła zrobić. A najsłodsze jest to, że dzięki nim mogę po kilka razy przeżywać to samo. W realu wszystko zdarza się raz i nie masz szansy na poprawki. W marzeniach możesz ćwiczyć do upadłego. Nie masz żądnych barier, nie obowiązują cię żadne zasady i nie czekają żadne konsekwencje. (...) Wszystko możesz, trudno więc się dziwić, że ludzie marzą."
Moja Ananke - Ewa Nowak
"Czas można marnować na milion różnych sposobów. Jednym z nich jest zastanawianie się, co by było gdyby."

Moja Ananke

Moja Ananke - Ewa Nowak

Książka dokładnie ukazuje wszystkie emocje, które targają nastolatkami. Jagoda jest poukładaną dziewczyną, ale trochę zakompleksioną. w klasie trzyma się z boku myśląc, że jest nijaka. Główna bohaterka ma brata, który jest bardzo popularny, przebojowy i ma mnóstwo kolegów oraz koleżanek. Ignacy studiuje i gra w amatorskim teatrze, bardzo lubi chwalić się swoją siostrą. Oboje mają wyrozumiałych rodziców, którzy wspierają swoje dzieci we wszystkim. 
Pewnego dnia Ignacy przyprowadza kolegę ze studiów i młodzi zakochują się w sobie. Konsekwencją ich miłości okazuję się przypadkowa ciąża. Jagoda już wie, że będzie musiała zrezygnować z wymarzonych studiów. 
Głównym tematem książki wcale nie jest ciąża tylko uczucia, problemy młodych ludzi, skomplikowane relacje z rodzicami, przyjaciółmi czy kolegami ze szkoły. O ile rodzice Jagody są otwarci i wspierający, niemal wzorcowi, to zupełnie inaczej wygląda sytuacja Rafała, całkiem podporządkowanego matce czy u zbuntowanej Justyny. 
"Moja Ananke" to opowieść o miłości, przyjaźni, akceptacji i szacunku do siebie oraz otoczenia. Jest to poruszająca pozycja i zmuszająca do refleksji nad sensem życia. Porusza trudny temat jakim jest ciąża u nastolatek. Myślę, że ją powinien przeczytać każdy młody człowiek, ponieważ daje dużo do myślenia i nie pozostawia niedomówień. Ewa Nowak pokazuję, że takie sytuacje nie zdarzają się tylko w patologicznych rodzinach. Każdy ma jakieś problemy, głębokie urazy, przykre sytuacje, które wydarzyły się w przeszłości i mają wpływ na teraźniejszość. 
Ogólnie polecam!!!

Niebieski ptak

Niebieski ptak - Piotr Wojasz

Głównym bohaterem, a zarazem autorem książki jest Piotr Wojasz, katowiczanin, który urodził się w latach 60-tych, a jego młodość przypadła na okres peerelowski. Absurdy rzeczywistości, marna egzystencja, brak pieniędzy, puste półki sklepowe i kilometrowe kolejki po bony żywnościowe, oraz wszechobecna korupcja. 
Początek jest dobry, później też nie jest źle. Im dalej czytamy tym ciekawsza staje się publikacja. Jest też i zabawnie. Wspomnienia cinkciarza pisane są barwnym i dowcipnym językiem, autor nie oszczędza nikogo ani niczego, często poruszając tematy tabu. Piotr Wojasz w charakterystyczny sposób opisuje swoją przeszłość i zajęcia, którymi się zajmował, nie stroniąc od opisów przygód zawodowych i towarzyskich: ostro zakrapianych alkoholem imprez, kończących się obowiązkowo seksem. Często z naszego bohatera wychodziła męska szowinistyczna świnia!
"Niebieski ptak" ma formę biografii opowiedzianej w pierwszej osobie. Dobrze się czyta. Przybliża nam trochę czasy PRL-u , ciemny światek, układy, środowisko cinkciarzy, oszustów, złodziei, alfonsów i prostytutek. To zdecydowanie książka dla dorosłych, gdyż niektóre sceny opisane są bardzo dosadnie. 
Ze względu na kreacje głównego bohatera w połączeniu z barwnymi opisami czynią pozycję lekturą nader ciekawą i godną uwagi.

Zaledwie kilka dni

Zaledwie kilka dni - Beata Ostrowicka

Książka opowiada o pierwszej miłości, podwójnej zdradzie tego samego chłopaka i prawdziwej przyjaźni dwóch dziewczyn. Pozycja jest pisana w formie pamiętnika jednej z przyjaciółek. "Zaledwie kilka dni" nie powinna trafić do rąk dorosłych, gdyż na pewno nie do końca by zrozumieli postępowanie głównej bohaterki - Justyny, a z drugiej strony każdy z nas też był kiedyś w tym wieku. Życie w tym okresie ulega radykalnym zmianom i trzeba pamiętać, że wystarczy zaledwie kilka dni, by wszystko uległo zmianie...wywróciło się do góry nogami. 
Książka jest idealna dla nastolatek, które mają problem z wyborem między miłością a przyjaźnią. Przeczytać warto, gdyż historia jest bardzo rzeczywista.

Podmorskie więzienie

Podmorskie więzienie - Duncan Falconer

Powieść wciąga i trzyma w napięciu. Natomiast akcja toczy się w szybkim tempie. Nie brakowało dramatycznych i niebezpiecznych momentów. Polecam!!!

Disko

Disko - Anna Dziewit-Meller, Anna Dziewit-Meller

Książka "Disko" jest debiutancką powieścią dziennikarki Anny Dziewit-Meller. 
Akcja toczy się we wczesnych latach 90-tych na Śląsku. Toporna szkoła podstawowa, realia katolickiego kraju, bezrobotni, górnicy i ich pociechy. Głównym bohaterem jest Paweł Kozioł - dawny choreograf zespołu muzycznego. Kozioł ma mnóstwo wad: nie utrzymuje kontaktu z rodziną i matką, nie dba o higienę osobistą i leje na siebie litry wody kolońskiej, ma plastikową łatę zamiast policzka oraz niestety...odczuwa popęd do niedojrzałych dziewczynek. Pewnego dnia wpada na pomysł zorganizowania lekcji tańca w podstawówce czyli raj, o którym marzy każdy pedofil. Wulgarny i nieatrakcyjny mężczyzna udaje osobę miłą i bez trudu zdobywa sympatię dzieci z V klasy. Jego ulubienicą zostaje Agnieszka. Poświęca jej najwięcej uwagi. 
Język powieści jest lekki i czyta się dosyć szybko. W całej tej historii odstręcza główna postać - jego dziwne nawyki i przyzwyczajenia. Roi się tutaj od mocnych zwrotów i przekleństw. Gwałt jaki Kozioł zadaje psychice oraz ciału dojrzewającej dopiero Agnieszki tym bardziej obrzydza. 
Pedofilia to jest główny wątek. Mamy 1993 rok...dzieci i rodzice modlą się przy każdej okazji. Religijność w "Disko" zostaje ukazana w osobie dyrektorki szkoły do której chodzi dziewczynka i w której pan Paweł prezentuje nieudolnie kroki taneczne. Ów problem nadal się dzieje i jest obecny. To bardzo poważny temat, który w tej książce jest ujęty niesmacznie. Spodziewałam się po tej zareklamowanej w mediach pozycji czegoś innego. No i niestety rozczarowałam się. Ogólnie nie polecam.

Zawsze mieszkałyśmy w zamku

Zawsze mieszkałyśmy w zamku - Shirley Jackson

Po przeczytaniu "Nawiedzony dom na wzgórzu" postanowiłam zagłębić się w drugą pozycję Shirley Jackson. "Zawsze mieszkałyśmy w zamku" to gotycka powieść o psychodelicznym klimacie, gdzie główną bohaterką jest Mary Katherine Blackwood i mieszka wraz z siostrą Constance oraz wujkiem Julianem w rodzinnej posiadłości. Rodzina Blackwoodów była bardzo liczna, ale doszło do tragedii, gdzie w wyniku spożycia trucizny pozostali zginęli. Od tego czasu żyjący członkowie są wytykani, znienawidzeni przez mieszkańców miasteczka oraz krążą o nich niestworzone historie. 
Bohaterowie są niesamowici. Każdy z nich jest inny, obdarzony odrębną osobowością, temperamentem i motywacją do działania. Nawet kot Jonasz posiada niepowtarzalny charakter. Pomimo tego potrafią ze sobą żyć, pogrążeni w psychozie, odtwarzając dzień za dniem według ustalonego od lat porządku dnia i nie dopuszczając by cokolwiek zostało pominięte. Jednak pojawienie się kuzyna Charlesa zaburza ten rytm i powoduje, że wszystko zdąża do destrukcji i katastrofy. 
Cała powieść oparta jest na emocjach i doznaniach dziewczynki, która ma dwie twarze. Jedna rozkapryszonej smarkuli, a druga mściwej i wrogo nastawionej do ludzi osoby. Mary uwielbia swoją siostrę, dla której zrobi wszystko, żeby była bezpieczna. 
Nie jest to typowy horror, a raczej powieść z pogranicza grozy...niestety nie straszy na każdym kroku, więc ci co lubią mocne wrażenia mogą się rozczarować. Jest to bardziej opowieść o szaleństwie i izolacji. Uważam, że jest o wiele lepsza od poprzedniej. Wciąga mimo powolnej akcji. Zdecydowanie polecam.

Nawiedzony dom na wzgórzu

Nawiedzony dom na wzgórzu - Shirley Jackson

Dom na wzgórzu ma swoją mroczną historię, a mieszkańcy pobliskiego miasteczka nie chcą się do niego zbliżyć. W rezydencji ponoć straszy, a każdy kto do niej się wprowadza po kilku dniach ucieka...nie podając konkretnych przyczyn. Dom więc stanowi idealne miejsce dla eksperymentów doktora Montague - badacza zjawisk nadprzyrodzonych. Doktor rozsyła zaproszenia do ludzi, którzy mieli kontakt z duchami, aby wzięli udział w badaniu domu. Na zaproszenia odpowiada Theodora i pełna kompleksów Eleonor. Do grupy dołącza Luke, krewny właścicielki domu.Cała czwórka zmierzy się z mrocznymi siłami. 
W rzeczywistości to naznaczona emocjami powieść, o głęboko zranionych wewnętrznie ludziach, którzy próbują odnaleźć się w rzeczywistości, a każde z nich radzi sobie na swój sposób. 
Jak na horror mało tu jest straszenia. I nie ma nic przerażającego. Więc jeśli oczekujemy mocnych wrażeń to niestety się rozczarujemy. Książkę czyta się płynnie i lekko. Nie męczy nas czytanie. Książka posiada specyficzny klimat i pewnością zasługuję na uwagę.

Dzienniki kołymskie - Jacek Hugo-Bader
"Major Jurij Sałatin: "z babami jest jak z sucharami albo ze słonecznikiem - żresz i żresz cały dzień, a nażreć się nie możesz"."
Dzienniki kołymskie - Jacek Hugo-Bader
"Kolejny magiczny wieczór. Uwielbiam je. To dla nich jeżdżę w świat i uprawiam zawód reportera. Przepadam gadać z paputczikami, z ludźmi, z którymi jestem w drodze. Tak osobliwie, tajemniczo odkrywają wtedy swoje dusze."
Dzienniki kołymskie - Jacek Hugo-Bader
"- (...) Musicie być w tym Jakucku? Za wszelką cenę?
- Nie. To podróż jest ważna, a nie jej cel."

Dzienniki kołymskie

Dzienniki kołymskie - Jacek Hugo-Bader

Książka jest reporterskim zapisem podróży autora przez Kołymę i dawne tereny gułagu. Start w Magadanie, meta w Jakucku. Razem jest to 2025 kilometrów, które reporter pokonuje głównie z pomocą przygodnie spotkanych kierowców. Jednak dla Jacka Hugo-Badery nie cel jest ważny, lecz sama podróż. 
Podróż przez miejsca, które straszą tym czym były kiedyś i tym czym są obecnie. Kołyma jest straszną krainą i tajemniczą...jest piekłem, w którym wszystko skuwa lód, a jednocześnie jednak kusi i pociąga. Każe wciąż gnać do przodu, dotknąć i odkryć kolejne jej sekrety. "Złote serce Rosji" słynie z licznych żył złota i wydobycia tego kruszcu. To zimny i niedostępny obszar, który poznajemy przez pryzmat różnych ludzkich historii. Trakt kołymski to również cmentarz, ponieważ więźniowie umierali licznie przy jego budowie, a ciała zakopywano pod powierzchnią. Łącznie w łagrach życie straciło ponad 2 miliony ludzi, a ich liczba jest nie znana dokładnie z powodu niekompletnych archiwów. 
W książce najważniejsi są ludzie, więc "Dzienniki kołymskie" to galeria postaci, o których szara codzienność nie dba, ale za wszelką cenę starają się przetrwać i być na swój sposób szczęśliwi. Autor pokazuje nam Rosjan jako zwykłych ludzi, z marzeniami, tragediami, pasjami, historią - to wszystko staje się bliskie. 
Dzienniki zdecydowanie polecam. Niejednego skłonią do zadumy podczas czytania.

Tajemnica - Joanna Chmielewska
"Zepchnęłam bóstwo z postumentu. Bóstwo na gołej ziemi egzystować nie mogło."

Tajemnica

Tajemnica - Joanna Chmielewska

Główna bohaterka przeżywa kryzys w swoim związku z Bożydarem i z tego powodu by się dowartościować zajmuję się rozwikłaniem tajemnicy z zaginięciem i zabójstwem. Towarzyszy jej w tych zmaganiach kolega Gucio, który w specyficzny sposób się wysławia. Joanna jest na tropie poważnej afery. A zaczyna się to dosyć niewinnie. Od handlu narkotykami przechodzi do afery brylantowej i dziwnych machlojek hazardowych. Potem odnajdują przez przypadek w trakcie inwentaryzacji budynku zmumifikowane zwłoki. Następnie ktoś chce zabić Gucia i Joannę. 
Powieść "Tajemnica" to lektura dla osób, którzy znają już twórczość Joanny Chmielewskiej i chcą poznać dalsze losy bohaterki. Może ta akurat nie jest tak wyśmienita jak "Lesio", czy "Studnia przodków", jest słabsza...ale i tak warto po nią sięgnąć. U mnie wywołała kilka razy uśmiech na twarzy. Tajemnica goni tajemnicę, akcja szybko się rozwija i duża dawka humoru. Polecam na deszczowy wieczór.

Teraz czytam

Znachor
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Pogańskie noce
Eres A. Holden
Piękna Katastrofa
Jamie McGuire
Truce
Lena Sigh
Przeczytane:: 9/250 stron
Córka Szklarki
Agnieszka Grzelak
Kruk
Joel Rose
Herbata szczęścia
Agnieszka Grzelak
Mrok kwiatów
Penny Blubaugh
Ostatni dobry człowiek
A.J. Kazinski
Po trzecie dla zasady
Janet Evanovich