PijanaPoMalinach

"Książka jest niczym ogród, który można włożyć do kieszeni"

Mleko i miód. Milk and Honey

Mleko i miod. Milk and Honey - wydanie dwujezyczne - rupi kaur

Przyznam się szczerze, że po przeczytaniu tego tomiku poezji mam wiele sprzecznych uczuć. Kilka wierszy podobało mi się bardzo, niektóre nie przypadły mi do gustu. A były nawet takie, które zawstydzały i przerażały.
Tomik podzielony jest na cztery części: cierpienie, kochanie, zrywanie i gojenie. Wiersze w każdej z nich poruszają inną tematykę. Są to utwory niezwykle kobiece i intymne. Jest to nieco inna poezja, z którą wart się zapoznać. Napisany jest krótko, dosadnie i w samo sedno. Wiadomo, iż nie spodoba się wszystkim czytelnikom...ale i tak polecam kobietom i nie tylko. :D

Pokusa czerni

Pokusa czerni  - Carter   Wilson

Hannah Parks i jej mąż Dallin starają się o dziecko, które ma poskładać ich małżeństwo. Jednak kobieta czuję, że mąż się od niej oddala. Jest dziwny i wydaję się jej, iż ma przed nią jakąś straszną tajemnicę. Hannah zaczyna się go bać i nie czuję się przy nim bezpieczna. Po ataku męża na nią postanawia od niego odejść. Sytuacja zmusza ją do ucieczki i szukania pomocy.
Całość czyta się szybko i dużymi emocjami. Jest to dość dobry thriller. Wciągający. Są tu sceny chwytające za serce, ale i drastyczne.
Polecam z czystym sumieniem!!!

Herbatniki z jagodami - Izabela Sowa
"Cza­sem wys­tar­czy jed­no słowo, żeby otworzyć szuf­ladę, do której nie mieliśmy dostępu przez całe la­ta. Nie wie­dzieliśmy na­wet, gdzie szu­kać klucza."
Herbatniki z jagodami - Izabela Sowa
"Człowiek nie jest robotem nastawionym na program 'Niekończące się zadowolenie'. A łzy są nie tylko po to, żeby wypłukiwać paprochy z oka, ale i z duszy."

Herbatniki z jagodami

Herbatniki z jagodami - Izabela Sowa

Bohaterowie trzeciej części "Trylogii owocowej" Izabeli Sowy szukają swojego miejsca na ziemi oraz kogoś kto z nimi by spędził resztę życia. Robią to na oślep i w internecie, mając nadzieję, że to w końcu ta bratnia dusza.
Na początku poznajemy Jagodę, która pracuję w korporacji i jest w stałym związku. Z błahych powodów zostaje wysłana na bezpłatny urlop i jedzie do rodzinnego miasteczka. Stabilny i ułożony świat w mieście kończy się, ale przez przypadek zaczyna się nowy - normalny i szczery.
"Herbatniki z jagodami" to lekka książka. Bardziej wakacyjna pozycja zawierająca przesłanie. Ale i tak polecam dla rozluźnienia.

Cierpkość wiśni - Izabela Sowa
"[...] codziennie każdy z nas przeżywa kilka chwil, które są ważniejsze od innych. Jakiś strzęp rozmowy, obraz. Na przykład zaczepi nas małe dziecko albo nieznajomy zapyta o godzinę. I pamiętamy to do końca życia. Dlaczego właśnie to, a nie coś, co się zdarzy sekundę później... Dlaczego tak jest?"
Cierpkość wiśni - Izabela Sowa
"Nie warto się zabijać dla przedmiotów, które kiedyś będą śmieszyć nasze dzieci."
Cierpkość wiśni - Izabela Sowa
"Tak właśnie robią młodzi ludzie. Ciągle na coś czekają. Wydaje im sie, że życie jeszcze się nie zaczęło. Że zacznie się za tydzień, za miesiąc, ale jeszcze nie teraz. A potem nagle człowiek robi się za stary i wtedy zadaje się sobie pytanie, czym było całe to czekanie. Ale wtedy jest już za późno."

Cierpkość wiśni

Cierpkość wiśni - Izabela Sowa

Narratorką i główną bohaterką książki jest Wisława, zwana przez wszystkich Wiśnią. Jest to opowieść o paczce przyjaciół mieszkających i studiujących w Krakowie. I o tym, że życie studenta nie jest wcale proste jak nam się wydaje. O wyborach jakich dokonują, rozterkach, wątpliwościach czy obrali dobry kierunek i dylematach oraz popełnianych błędach i konsekwencjach.
Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Polecam dla relaksu.

PODSUMOWANIE KWIETNIA 2017

W kwietniu udało mi się przeczytać następujące pozycje:

23. "Dziewczyny, których pożądał" Jonathan Nasaw

24. "Pierwotny lęk" Jonathan Nasaw

25. "Oto jest Kasia" Mira Jaworczakowa

26. "Wszystko jest względne" Stephen King

27. "Byłem zły" Antonio Ferrara

28. "Rytuał ostatniej nocy" Wiktoria Płatowa

29. "Smak świeżych malin" Izabela Sowa

 

Łącznie 7 pozycji, co daje 2248 stron w tym miesiącu.  :)

Od początku roku pochłonęłam 7766 stron.  :D

 

 

Smak świeżych malin - Izabela Sowa
"Może nie warto szarpać się z losem? Walczyć? Może właśnie o to w życiu chodzi, żeby akceptować wszystko, co nam niesie."
Smak świeżych malin - Izabela Sowa
"Świat jest teatrem, na którym gramy z góry ustalone role.(...) Wcześniej każdy losuje kartkę z rolą, żeby było sprawiedliwie. Potem rodzi się i zapomina o kartce. Ale w miarę dojrzewania coraz częściej sobie uświadamia, że gra coś, co już dawno ustalono. Próbuje z tym walczyć, zmienić przeznaczenie. stara się, dwoi, troi, staje na rzęsach. Nic z tego. Nie ma szans. Jeśli dostał rolę nieudacznika, zostanie nieudacznikiem."

Smak świeżych malin

Smak świeżych malin - Izabela Sowa

Książka jest jednym z tomów Trylogii Owocowej, nie wiadomo dokładnie który, ale wspólną cechą jest owocowe imię głównej bohaterki.

Malina kończy studia i nie bardzo wie co ma dalej w życiu robić. Nie ma celu w życiu, nie ma pracy i usilnie poszukuje prawdziwej miłości.

Zaliczyła bym ją raczej do mało ambitnej lektury. Taka na jeden wieczór...dla rozluźnienia.

I M P R E Z U J E M Y ! ! ! !

Rytuał ostatniej nocy

Rytuał Ostatniej Nocy - Viktorii︠a︡ Platova

Główną bohaterką jest prostytutka Waria, która wpada w poważne kłopoty. Zostaje oskarżona o podwójne morderstwo...sławnego wiolonczelisty Olewa Kiwi i swojego alfonsa Stasa Driemowa. Była widziana w obu miejscach zbrodni i teraz niestety musi się ukrywać. Dzięki swojemu życiowemu sprytowi, a głównie dzięki pomocy przyjaciół i obcych ludzi udaję jej się uniknąć zatrzymania. Po raz kolejny zmienia swój image i postanawia oczyścić się z zarzutów prowadząc prywatne śledztwo. Z biegiem czasu i zdobytym informacjom zyskuję pewność, że żona wiolonczelisty nie umarła z przyczyn naturalnych.
Wiktoria Płatowa skonstruowała dobry i ciekawy kryminał. Intryga kryminalna trzyma w napięciu do ostatnich stron. Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Należy ją traktować z przymrużeniem oka. Polecam na zimne i deszczowe wieczory.

Byłm zły

Byłem zły - Antonio Ferrara

Głównym bohaterem jest agresywny dwunastoletni chłopak Angelo, który ma spędzić okres resocjalizacji w pewnej wspólnocie na wsi. Opiekunem jest ojciec Constantino, który ślepo wierzy w dobro. Jest tam też 14-letni Nicola, który jest pijakiem, 15-letni Leo - złodziej, a także 15-letnia Mara, która zaszła w ciążę z kuzynem. Podstawą walki ze złem prowadzonej przez ojca jest wybór przez podopiecznych pragnienia lub celu do realizacji, do którego należy dążyć.
Takim celem dla Angela jest posiadanie swojego psa i dostaje Dzikusa ze schroniska. Chłopiec uczy psa właściwych zachowań i uświadamia sobie własne wady i stara się je wyeliminować...choć to nie jest proste, bo nosi na barkach bagaż bolesnych doświadczeń. Oczywiście walka Angela ze złem w nim skończy się sukcesem.
Jest to pouczająca historia. Pokazuję nam, że nie łatwo być dobrym człowiekiem, że czasami zło w nas bierze górę nad dobrem. Nasze życie to walka ze słabościami i ciemną stroną naszej osobowości. Ale nikt nie dał nam gwarancji, że będzie lekko.
Książkę czyta się szybko. Polecam młodym i dorosłym.

Teraz czytam

Pod jednym niebem
Stephan Talty Joseph Kim
Przeczytane:: 103/424 stron
Znachor
Tadeusz Dołęga-Mostowicz
Pogańskie noce
Eres A. Holden
Piękna Katastrofa
Jamie McGuire
Truce
Lena Sigh
Przeczytane:: 9/250 stron
Córka Szklarki
Agnieszka Grzelak
Kruk
Joel Rose
Herbata szczęścia
Agnieszka Grzelak
Podmorskie więzienie
Duncan Falconer
Mrok kwiatów
Penny Blubaugh