Trzynasty miesiąc poziomkowy

Trzynasty miesiąc poziomkowy - Krystyna Siesicka Książka niezbyt mnie wciągnęła. Przeczytałam, bo niektóre wątki były dość ciekawe, ale ogółem chyba nie zajrzę do powieści Siesickiej. Jakoś nie podoba mi się jej styl pisania. ”Trzynasty miesiąc poziomkowy” to historia o knajpce ”Przydrożny barek”. Spotykają się tam ludzie, których łączy właśnie zamiłowanie do tegoż barku. W szkole Jaśminy, jednej z bohaterek, podłożono bombę. W miasteczku, gdzie znajduje się ta szkoła grasuje jakiś podkładacz bomb. Ogółem książka jest dość… banalna. Jeśli chodzi o mnie, to takie książki nie są przeznaczone dla ludzi mego pokroju. Polecam, bo a nuż komuś się spodoba? Opis: ,,Trzynasty miesiąc poziomkowy to zupełnie nowa data w moim kalendarzu.To również ważny miesiąc w życiu Toma,Petry,Gustawa i Jaśminy, a także kilku jeszcze osób, które możecie poznać w „Przydrożnym barku”. Wystarczy otworzyć książkę, żeby ich wszystkich spotkać, zapraszam!Powitają Was dzwonki przymocowane nad drzwiami, kolorowy kapelusz pewnej pani, żółta laska pana oraz dwie wiedeńskie torebki. W poziomkowym miesiącu, który w przydrożnym barku trwa bez przerwy,pachną owoce koktajle i dojrzewa miłość, chociaż świat na zewnątrz nie zawsze bywa pogodny. Ja tam zwykle zamawiam „Najkrótszy sen Gustawa” i mix z owoców leśnych. Nie wiem, co Wy wybierzecie.