Pogrzebane tajemnice

Pogrzebane tajemnice - Kathy Reichs Praca doktor Brennan wyraźnie nawiązuje do życia zawodowego autorki, Kathy Reichs – jak wiemy – jest także antropolożką kliniczną. W piątej części przygód dzielnej Tempe znajdujemy się w Gwatemali. Bohaterka prowadzi tam badania nad ofiarami ludobójstwa. Trop autobiograficzny jest w tym przypadku bardzo wyraźny. Reichs także identyfikowała zwłoki w tym kraju, a „Pogrzebane tajemnice” zadedykowała Niewinnym: ofiarom bratobójczych walk w Gwatemali w latach 1962-1996 oraz ofiarom 11 września 2001 roku. Szukanie masowych grobów okazuje się trudnym zadaniem nie tylko emocjonalnym, ale i logistycznym, komuś bowiem nie podobają się działania naukowców. Tempe zostaje także poproszona o pomoc w identyfikacji zwłok znalezionych w szambie. Otrzymujemy sugestywny opis tego, co w tym miejscu możemy znaleźć, oraz pracy bohaterki, która szczelnie okryta kombinezonem szuka rozrzuconych kości, grzebiąc w ludzkich odchodach. Doktor Brennan dowiaduje się, że giną młode kobiety, a zaginięcia te żywo interesują miejscowy świat dyplomacji. Odkrywa też, jak bardzo skorumpowani są miejscowi przedstawiciele sądownictwa i policji. Detektyw Galiano, który jej towarzyszy, okazuje się dobrym znajomym Ryana z czasów studenckich. Tempe ma więc okazję podszkolić się z życia mężczyzny, na którym – wszystko na to wskazuje – jej zależy. Może też zastanowić się, który z dwóch mężczyzn jest atrakcyjniejszy. Wiernych czytelników serii Reichs nie zdziwi zapewne fakt, iż gwatemalskie śledztwo będzie miało związek ze sprawą pilotowaną przez Ryana w Kanadzie. Kiedy więc bohaterka wróci do Montrealu, czeka ją znowu praca w duecie, co pozwala nam nie tylko podziwiać profesjonalizm Andrew i Tempe, ale też odnotować łączące ich emocjonalne napięcie. Kluczowym elementem prowadzącym do rozwiązania tajemnicy okaże się tym razem kot. Zaniepokojonych o los Ptaśka mogę zapewnić, że przyjacielowi antropolożki nic nie zagrozi, natomiast sierść innego czworonoga pozwoli wyjaśnić wiele wątpliwości. Jak zwykle więc Reichs trzyma w napięciu, pozwalając jednocześnie mieć bezpieczną pewność, że wszystko skończy się dobrze, a z Tempe i z Ryanem spotkamy się ponownie już niebawem. Zwłaszcza że Ryan postanawia powiedzieć swojej przyjaciółce nieco więcej niż ta się spodziewa. Na wyznanie decyduje się też Galiano. Antropolożka natomiast podejmuje decyzję. Jaką? Tego, oczywiście, nie zdradzę.