Zima pełni księżyca

Zima pełni księżyca - Steve Hamilton Książka jest drugą częścią cyklu, w której głównym bohaterem jest prywatny detektyw Alex McKnight. Powiem szczerze, że nawet polubiłam głównego bohatera. Idealny to on nie jest i cały czas pakuję się w kłopoty, ale w dobrej wierze. Po kilkudziesięciu stronach książka wciąga tak, że praktycznie nie można się oderwać.Są też momenty gdzie czyta się mniej lub bardziej przyjemnie. Do takich gładkich momentów można zdecydowanie zaliczyć dużą ilość nieprzewidywalnych zwrotów akcji. Znajdziemy tu pościgi, porwania, bójki a gdy już nam się wydaje, że wiemy kto stoi za tym wszystkim, autor serwuje nam kolejną niespodziankę. Jest to duży plus, prawie do samego końca nie wiedziałam, kto porwał Dorothy lub gdzie jest ta tajemnicza biała torba. Polecam :)