Czlowiek z sowa - Robert Nowakowski
"Wojna nie składa się tylko z ruchów dywizji, z rozkazów typu: "Tysiąc czołgów w prawo, a dwa tysiąca na wprost". Jest to też ciągła praca na tyłach i partyzantka nie ma tutaj nic do rzeczy. Z tego wszystkiego, co się dzieje na zapleczu frontu, uporządkowany i sformalizowany ruch oporu jest najmniej ważny, chociaż tylko on przechodzi do podręczników historii. Prawdziwa praca rozgrywa się na innym poziomie - personalnych rozgrywek, rozpychania się łokciami, denuncjacji, chamskich donosów i podwójnej gry. Każdy jest podejrzany i każdy podejrzewa, giną zaś często cisi bohaterowie - ci, którzy za mało mówią, a na przykład udają przyjaźń z okupantem, by w ten sposób, najdoskonalszy, ratować ludzi, sprawnie i bez rozgłosu."