Szału nie ma, jest rak. Z ks. Janem Kaczkowskim rozmawia Katarzyna Jabłońska - Jan Kaczkowski, Katarzyna Jabłońska (red.)
"Mały człowiek nie jest niewolnikiem dużego człowieka. Nie jest też partnerem. Trzeba go jednak traktować po partnersku, czyli adekwatnie do jego wieku. Nieduża różnica, ale bardzo ważna. Duży człowiek powinien traktować małego człowieka po partnersku, czyli również wymagania dostosowywać do jego poziomu. I tutaj wróćmy do przytulania – jeżeli dziecko nie było przytulane, jeżeli się je lekceważyło, jeżeli na przykład do taty przychodził pięcioletni synek z połamaną zabawką – co dla niego w tym momencie było największą życiową tragedią – i był zlekceważony, wyśmiewany za to, że płakał, za to, że sobie z czymś nie poradził, to nie ma się co dziwić, że nastolatek nie przyjdzie powiedzieć, że ma problem z kolegami, z narkotykami, z czymkolwiek. Po prostu trzeba to wypracować – czuły dotyk, przytulanie, całowanie, wspólne przewalanie się po podłodze, rozmowy: żartobliwe, głupkowate i poważne."