Blondynka nad Gangesem

Blondynka nad Gangesem - Beata Pawlikowska

Zawsze podobały mi się jej programy podróżnicze. Tym bardziej z wielką ochotą sięgnęłam po jej książkę. Muszę przyznać, że jest to lektura, która przeniosła mnie w klimat i świat Indii. Pawlikowska bardzo świadomie wybrała miejsca oraz rzeczy, które chciałaby przybliżyć czytelnikom.  Na pewno książka będzie fajnym wstępem do planowania podróży po Indiach.

Okładka książki pokazuje cały galimatias Indii oraz urok tego kraju w kilku ujęciach. Nie mogę powiedzieć, że książka jest genialna i nie mogłam się od niej oderwać. Zła? Tego nie mogę napisać. Przeczytałam ją szybko. Ta książka jest tak napisana, że wręcz czyta się sama. Nie wiem kiedy dobrnęłam do końca. W sumie mam wrażenie, że jej książki pisane są schematycznie.Ale i tak lubię twórczość pani Beaty.

Trzeba przyznać, że Beata Pawlikowska ma lekkie pióro i dar do pisania niesamowitych historii, choć czasem średnio realistyczne są faktycznie bardzo ciekawe i czyta się z wielką przyjemnością. Dodałabym więcej faktów na temat Indii i ich mieszkańców, a wtedy wyszłaby z tego naprawdę świetna książka podróżnicza.

Na niemyślenie i lekkie popołudnie - polecam.