Człowiek z Wyspy Lewis (Wyspa Lewis 02)

Człowiek z wyspy Lewis - Peter  May

Peter May po raz kolejny zabiera nas na mroczną wyspę Lewis i po raz kolejny jest to wykonane w dobrym stylu. Jest tak samo dobra jak pierwsza. Nadal główną postacią jest Fin MacLeod, teraz już były policjant. Wraca na rodzinną wyspę, gdzie chce odbudować dom, w którym się wychował i był szczęśliwy. Dodatkowo chce być bliżej syna, o którym się niedawno dowiedział oraz wnuczki. 

Na wrzosowisku przy wydobyciu torfu natrafiają na ciało. Nie wiadomo kto jest. Jasne jest tylko to, że młody chłopak został brutalnie zamordowany. Po testach DNA okazuję się, że jest spokrewniony z ojcem Marsaili, dawnej miłości Fina. Ze względu na dziewczynę Fin chce rozwiązać tę sprawę przed przyjazdem śledczych z miasta. Ojciec Marsaili cierpi na demencję starczą i nie jest mu w stanie pomóc w rozwikłaniu sprawy. Powoli odkrywana przeszłość przynosi ból i cierpienie. 

Nie zawiodłam się na książce, trzyma w napięciu do samego końca. Podczas czytania czuć atmosferę strachu i napięcia, a cała historia jest niesamowita. Rewelacyjna. 

Polecam, bo naprawdę warto!!!