Czapkins. Historia Tomka Mackiewicza

Czapkins historia Tomka Mackiewicza - Dominik Szczepański

..."Czasami w górach zimą mam wrażenie, że uczucie wolności nie jest stanem umysłu, ale czymś, co wykracza poza myślenie, poza umysł...To jest ulotne. To absolutna wolność, w nią wierzę. To coś, co czuję i to jest prawdopodobnie przyczyna, która pcha mnie za każdym razem do powrotu tutaj"...

Dla mnie książka jest cudowna. Pozwala nam poznać Tomka Mackiewicza bliżej, jego pasje i marzenia. Polecam nawet tym, którzy uważają, że to co robił było szalone i nieodpowiedzialne. Kim byśmy byli dzisiaj, gdyby nie marzenia? To one nas kształtują...Tomek robił to co kochał.
Dominik Szczepański opisuje całe życie Tomasza, poczynając od dzieciństwa, poprzez wejście w dorosłe życie, uzależnienie od narkotyków, pobyt w Monarze, małżeństwo z Joanną Kondracką, dzieci, małżeństwo z Anną Solską do poszczególnych wypraw. To one zajmowały większość myśli Mackiewicza. Nakręcały go. Najpierw ta wędrówka z Markiem Klonowskim po lodowcach Kanady i Alaski, aby zdobyć szczyt Logan, potem samotnie zdobyty Chan Tegri, gdzie zostawił prochy synka Xawerego, aż po wyprawy na Nangę Parbat. Siedem razy Tomek wyruszał na Nagą Górę...ta góra miała w sobie coś, że nieustannie do niej wracał.
Góry są tu ukazane tylko jako niebezpieczne i niezbadane masy kamieni oraz lodu. Tomek jadąc w Himalaje do Pakistanu lub Neapolu oprócz ogromnego szacunku do gór miał tę niesamowitą cechę dostrzegania w nich tego co dla innych było nieosiągalne. Był on wspinaczem nieskażonym wyprawami komercyjnymi pełnym czystej fascynacji, prawdziwym "człowiekiem gór" i w ten sposób powinien być zapamiętany.
Ta historia wydarzyła się naprawdę i w zasadzie możemy poznać prawdziwą tylko z tej książki. Medialna nagonka, internet, hejterzy, znawcy tematu - zrobili sobie widowisko z czyjegoś życia, dramatu, marzeń i intymności. A historia życia tego człowieka jest pełna zakrętów, ślepych ulic i niezrozumienia. I ten właśnie klimat oddał Dominik Szczepański. Jego ostatnią drogę na szczyt śledziła cała Polska. Nanga Parbat wzywała go do siebie przez lata, aż postanowiła, że zostanie z nią na zawsze.
..."Umiera się wyłącznie za to, dla czego warto żyć"... Tomek Mackiewicz zmarł w styczniu 2018 roku po zdobyciu szczytu. Odszedł tak jak żył. Na własnych zasadach.
Czapkins to człowiek z pasją , własnym stylem i sposobem na życie. Więc czytelniku nie osądzaj go, ale spróbuj zrozumieć.
Książka jest rewelacyjna i czyta się ja z uwagą. Wciąga. Kawał dobrej pisarskiej i reporterskiej roboty. Polecam z czystym sumieniem.